Witam! ^^
Dzisiaj byłam z Mufim (moim najukochańszym czworonogu)
Dzisiaj byłam z Mufim (moim najukochańszym czworonogu)
na długim spacerze :3 Dobre 2 godziny jak nie więcej :)
Gdy tak spacerowałam, zaczęłam żałować, że nie wzięłam
ze sobą aparatu.. ;/ Spotkałam wiewiórkę!
Byłyby śliczne zdjęcia, no ale nie pomyślałam, że będzie tak ciekawie ;/
Jako, że spacerowałam po wielkim lesie, spotkałam również mnóstwo
ptaków, niektóre były naprawdę prześliczne, sarnę, tą wiewiórkę,
żabkę no i wiele innych mniejszych stworzonek ;3
Także bardzo żałuję, iż nie wzięłam tego kurcze aparatu..
Bo taka okazja, żeby sfotografować wiewiórę nie przydarza się
codziennie xd Widziałam też naprawdę piękne dwa ptaki kroczące
przez ścieżkę leśną, bardzo mnie zauroczyły,
były jasnoszarawe, z czarną obręczą wokół szyi.
Naprawdę były piękne.
Oprócz tych wszystkich świetnych okazji, był przecież
również mój misiu! :3 Od dzisiaj na każdy spacer
biorę ze sobą aparat xD
Nogi bolą, ale było naprawdę fajnie.
Wróciłabym później, gdyby nie to, że zauważyłam wspinającego się
kleszcza na Mufiego, którego oczywiście strąciłam patykiem xd
Od razu zaczęło mnie wszystko swędzieć i stwierdziłam, że
pora wracać.. :D
Tego mi było trzeba.
Takiego długaśnego spaceru, odcięcia się choć na chwilę
od wszystkich problemów i ludzi, od ogólnie 'cywilizacji'.
Teren na łonie natury, to właśnie tego potrzebowałam C;
A to zdjęcie z sesji, z której jest pierwsze zdjęcie z tego bloga.
Takie artystyczne, ma w sobie "to coś" i dosyć mi się podoba xD
To był dobry dzień ;3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz